Logo

Fot. unsplash.com/@sdfrahbar

Ślub

Welon, witanie państwa młodych chlebem i solą, przenoszenie panny młodej przez próg, a nawet weselne „bramki” – wszystkie one są echem dawnych rozbudowanych rytuałów przejścia towarzyszących ślubowi i weselu. Część z nich nam się podoba, część bawi, a z wielu bez żalu rezygnujemy. Nie zmienia się jednak cel, któremu służyły – symboliczne połączenie dwóch osób oraz ich światów we wspólną całość.

Ceremonia ślubna jest wyrazem gotowości na połączenie tych światów, przy jednoczesnym zaznaczeniu odrębności każdego z nich. Pozwala na wypowiedzenie nadziei, marzeń, ale też deklaracji i zobowiązań, które wiążemy z życiem we dwoje. Poprzez włączenie do celebracji osób bliskich przystępującej do niej parze, tworzy więzi między dwoma odrębnymi dotąd kręgami krewnych i przyjaciół.

Rytuał ślubny nie jest tożsamy ze ślubem cywilnym i jako taki nie ma mocy prawnej. Ma charakter ceremonii i służy zaznaczeniu zawarcia małżeństwa na planie symbolicznym i społecznym, a nie formalnym. Dlatego mogą do niego przystępować również osoby, dla których procedura ślubu cywilnego jest wykluczająca lub ograniczająca np. osoby niebinarne czy pochodzące z różnych narodowości.

Jeśli chcecie, bym poprowadziła dla Was rytuał ślubny, zapraszam do kontaktu. Więcej o ceremoniach poprzedzających ceremonię (np. rytuały wyłączenia jako alternatywa dla wieczorów panieńskich), znajdziecie w zakładce Twój rytuał.